Nieadekwatny, arogancja i najwyraźniej zaufanie do bezkarności

„Boi się zachorowania”: Suprun i jej mąż zostali wysadzeni z taksówki na prośbę kierowcy

Były urzędnik próbował opowiedzieć kierowcy o badaniach naukowych, ale nie chciał jej słuchać. …

W Moskwie protestujący rzucali śnieżkami w samochód FSB z migającym światłem. RIA Novosti twierdzi, że wyłupiono kierowcy oko

Kierowca samochodu z migającym światłem został ranny, gdy przejeżdżał przez protestujących na bulwarze Tsvetnoy w Moskwie. Informuje o tym RIA Novosti, odnosząc się do…

Dostęp do YandexTaxi został zwrócony kierowcy niedosłyszącemu na podstawie petycji Został zawieszony z powodu nieodebranego połączenia

Niedosłyszący taksówkarz z Ufa został trwale odłączony od Yandex. axi "po tym, jak nie odpowiedział na telefon" weryfikacyjny "firmy, powiedział mąż prawnik ...

Przemysł i energia

Stały klient dał kurierowi pizzerii samochód zamiast napiwku

Koszt oddanego samochodu wraz z ubezpieczeniem wyniósł 19 tysięcy dolarów, czyli ponad 1 milion rubli. …

Pastrnyak podarował samochód pielęgniarce ze szpitala, w którym leczeni są pacjenci z COVID

Bostoński napastnik David Pastrnyak podarował samochód pielęgniarce ze szpitala covid, który otrzymał za tytuł najcenniejszego gracza meczu Zve ...

Nastolatki porwały samochód taksówkarza w Nowosybirsku

Krasnodar ”podarował taksówkarzowi z mózgowym porażeniem dziecięcym samochód i aparat słuchowy

Dzisiejszego wieczoru wpadłem na szalonego nieadekwatnego, a jednocześnie dostałem spray z pieprzu na twarz i oczy. Nie mogę się powstrzymać od podzielenia się tym, co się stało z powodu najdzikszego wariowania.

W sobotę wieczorem jechaliśmy przez miasto Twer w stronę sklepu Globus. Staliśmy na zakręcie z pasa Czajkowskiego na Sportivniy (w lewo), strzałka, pozwalająca na ruch w lewo, zapalona, ​​samochody ruszyły. W tym czasie Audi Q3 (zapewne model nie był jeszcze szczegółowo rozpatrywany, szczerze mówiąc) z skrajnego prawego pasa przeznaczonego do jazdy na wprost i skrętu w prawo, bezczelnie odcinając samochody skręcające w lewo (dla prawym pasie znajdowało się generalnie czerwone światło) skręciło w lewo, wyjeżdżając jednocześnie na nadjeżdżający pas pasa sportowego. Kilka samochodów przed nami nie przepuściło tego Audi. A przed nami Audi postanowiło bezczelnie zintegrować się z wirującym strumieniem, niemal ciągnąc naszą stronę. Jednocześnie nie tęskniłem za Audi (tak, wiem, że jest zasada Give Way to the Fool, ale nie z taką samą zuchwałością trzeba się wspinać). Zatrzymując się na chwilę, otworzyłem drzwi i zapytałem: „Cho naprawdę chtoli?” I nawet bez słowa koleżanki ani żadnych obelg. Potem kontynuował ruch.

Prawdopodobnie kierowca Audi poczuł się tym bardzo urażony i zaczął nas wyprzedzać, aby podobno „nauczyć mnie życia”. Podczas ruchu po pasie Sportivniy nie dałem mu go, skręcając trochę w lewo. Ale skręcając w ulicę Zavidovą, mimo wszystko wyprzedził nas i zablokował drogę, wyskakując i zaczynając włamywać się do naszego samochodu z dzikimi oczami. Decydując się nie angażować się w nieadekwatne (wiosna, zaostrzenie, nigdy nie wiadomo, o czym myśli i co ma w kieszeni), próbowałem obejść jego samochód po lewej, ale kobieta z dzieckiem, która wyszła z Audi i stanął na nadjeżdżającym pasie zagrodził mi drogę. Odjechałem trochę, kierowca Audi włamał się teraz do drzwi od strony pasażera, w których siedziała moja żona.

Decydując się uciec od tej sytuacji, okrążyłem jego samochód po chodniku i kontynuowałem jazdę wzdłuż Universitetsky Lane. Tutaj ponownie nas wyprzedził i ponownie zablokował drogę. Objechałem pobocze i jechałem dalej, mając nadzieję, że ta nieodpowiednia osoba zostawi nas w spokoju. Nie chciałem wysiadać z samochodu i walczyć z nieodpowiednim człowiekiem.

Jednak najwyraźniej nie zamierzał zostawiać nas samych. Wcześniej wątpiłem, że być może powinienem był za nim tęsknić na pasie Sportivniy - nagle spieszył się gdzieś, gdzie rozstrzygała się kwestia życia i śmierci. Sądząc jednak po tym, jak się zatrzymać, dwukrotnie zablokować mi przejście i wyskoczyć z samochodu, próbując dostać się do naszego, kierowca Audi nie miał żadnych kwestii o szczególnym znaczeniu. To było bardziej jak zraniona przez coś samoocena.

A dalej na południowym wiadukcie zaczął nas wyprzedzać po prawej stronie, próbując wcisnąć nas na nadjeżdżający pas. Zdając sobie sprawę, że sprawy przybierają szalony obrót, postanowiliśmy wrócić do wejścia na wiadukt, na którym stacjonowały patrole policji drogowej. Po wyjściu z mostu w miejscu, gdzie było to możliwe zawróciłem i pojechaliśmy z powrotem. Audi wciąż próbowało wyprzedzić nas i naciskać. W rezultacie, po wjechaniu na Volokolamskiy Prospekt, zatrzymaliśmy się, stanął z przodu i skierował się w stronę moich drzwi.

A potem, kretynie, z głupoty i braku doświadczenia (no cóż, nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się wpaść w takie sytuacje), z jakiegoś powodu otworzyłem okno, chcąc zapytać tę osobę, czego jeszcze chce, ponieważ ściga nas tak długo. Ale nie dostałem słów od mężczyzny. Ale czekał na kroplę pieprzu z puszki prosto w oczy i twarz. Poza mną w samochodzie jechała moja żona, 7-letnie dziecko i teściowa. W końcu otworzyliśmy okna, ale wszyscy dostali pieprz. Szczególnie dla mnie.

W tym samym czasie mężczyzna spokojnie wyszedł, zadowolony, do swojego samochodu i kontynuował jazdę.

W pobliżu były samochody policji drogowej i przez łzy udało mi się zaparkować obok nich. Nawiasem mówiąc, uwaga dla tych, którzy wierzą, że spray może działać od razu - przez 30-40 sekund nadal widziałem i robiłem coś normalnie. Należy więc o tym pamiętać, używając puszek ze sprayem przeciwko łobuzom na ulicy lub w innym miejscu. Nie działa od razu.

Ale kiedy wysiadłem z samochodu i inspektorzy policji drogowej podeszli do mnie, aby dowiedzieć się, co się dzieje, nie mogłem już jasno czegoś wyjaśnić i praktycznie nic nie widziałem. Wszystko się paliło.

Ale nieadekwatna osoba w Audi nie uspokoiła się. Zaparkował obok mnie, podszedł do mnie i zaczął szarpać mnie za rękaw, próbując zabrać mnie gdzieś za róg sklepu Taganka. "Chodźmy, chodźmy, wyjaśnię ci." Odmówiłem i szczerze mówiąc niewiele mogłem wtedy zrobić. Poprosiłem inspektorów policji drogowej o ustalenie tożsamości kierowcy Audi, wyjaśniając, że wylał mi oczy gazem pieprzowym. Na co ten człowiek powiedział z uśmiechem, że nie ma potrzeby się dowiadywać, dał mi nawet swoją wizytówkę. I dał to. Przeczytałem go dużo później, kiedy w karetce przepłukano mi oczy kilkoma strzykawkami z solą fizjologiczną, skapano mi z oczu lidokainą i wstrzyknięto mi środek znieczulający. Ale w tym momencie włożyłem wizytówkę do kieszeni.

Nous utilisons des cookies
Nous utilisons des cookies pour vous assurer que nous vous donnons la meilleure expérience de notre site Web. En utilisant le site Web, vous acceptez notre utilisation de cookies.
Autorise les cookies